Reuse i recycle jak najbardziej, reduce już mniej. Sprawdźcie jak opakowania w Polsce stają się bardziej eko

/

Wielu z nas robiąc zakupy w supermarkecie, przemierza alejki pełne tekturowych „potykaczy”: tu karton po właśnie rozpakowanej dostawie mąki, tam po chipsach, a za zakrętem stos folii po butelkach z mlekiem. Problemem z tymi „śmieciowymi zasiekami” nie jest oczywiście tylko to, że stoją i utrudniają robienie zakupów. To, co również irytuje to fakt, że niedługo wszystkie te opakowania skończą swój żywot, trafiając do kontenera ze śmieciami. Pewnie i Was denerwuje myśl, że opakowanie to posłużyło tydzień, dwa, że zdążyło tylko wyjechać z fabryki, zostać przewiezione do sklepu i na tym skończyła się jego rola. Jaka to męcząca myśl, że mogłoby posłużyć jeszcze kilkakrotnie, a zamiast tego w parę dni z pełnoprawnego produktu stało się odpadem, prawda?

Tak pomagają sklepy

Niektóre sklepy pomagają choć tyle, że wystawiają kartonowe pudła przy kasach  każdy z klientów może włożyć do niego zakupy, gdy zapomni z domu siatki lub, gdy (jak to często bywa ;)) kupi się więcej, niż się planowało. Dzięki temu zużycie jednorazowym toreb dostępnych do kupienia przy kasach spada to już jakaś korzyść. Co jeszcze mogą zrobić sklepy, aby produkować mniej odpadów opakowaniowych? Z jednej strony ich rola jest ograniczona, bo teoretycznie wszystko zależy od producentów towarów, którzy zdecydują się lub nie na zmianę swojej polityki opakowaniowej. Z drugiej jednak strony, duża część sklepów ma w ofercie towary marki własnej to, jak będą pakowane te produkty, zależy już od nich samych (Rossmann, Kaufland, Lidl, to przykłady sieciówek z branży, które pokazują, że zmiana jest możliwa). Ponadto duzi odbiorcy mogą wywierać presję na dostawców, nakładając na produkty dowożone do sklepów konkretne wymogi: np. warunkiem przyjęcia dostawy może być dostarczenie ich w opakowaniach wielokrotnego użytku: zamiast kartonowych pudeł, użycie plastikowych/drewnianych skrzynek.

Dwie ścieżki zmiany

Rola producentów branży FMCG w ograniczaniu liczby wytwarzanych odpadów opakowaniowych jest ogromna: głównym odbiorcą opakowań jest branża spożywcza, która odpowiada aż za 60% całego popytu na te produkty. Wytwórcy mają do wyboru dwie główne ścieżki zmiany: REDUCE ograniczanie liczby opakowaniach (używanych przy produkcji oraz tych, w których przewozi się towar do odbiorców) oraz REUSE/RECYCLE ponowne ich wykorzystanie. Zbadajmy stopień wdrożenia tych rozwiązań w naszym kraju i możliwości, jakie dają przykłady z zagranicy.

Win-win grupy Adamed: dokładna segregacja i oszczędności dla firmy

Coraz więcej firm w Polsce stara się zmniejszać swój wkład w produkcję odpadów. Jak pokazują duże, ogólnokrajowe opracowania, takie jak  raport Deloitte „Zamknięty obieg otwarte możliwości” czy „Odpowiedzialny Biznes 2018”, działania te skupiają się w przytłaczającej większości na użyciu do produkcji opakowań materiałów pochodzących z recyklingu oraz produkcji opakowań nadających się do recyklingu. Jedną z pierwszych firm, która zdecydowała się na taką zmianę, jest firma Adamed. Ten czołowy wytwórca leków w Polsce już w 2017 roku wdrożył zmiany w całości produkcji, tj. w dwóch zakładach: w Pabianicach i w Ksawerowie. Program „Zero strat” ma na celu zwiększenie odzysku odpadów opakowaniowych używanych w zakładach produkcyjnych Adamedu. Dzięki szczegółowemu podziałowi na dziesięć frakcji (m.in. folia biała, folia kolorowa, tektura, beczki tekturowe, dokumenty do zniszczenia) około 60% odpadów przemysłowych zostało poddanych  procesom recyklingu lub odzysku. Przykład firmy Adamed nie tylko jest godny pochwały, ale również stanowić dobry wzorzec działania win-win: dzięki wprowadzonym zmianom ten producent leków nie tylko pomógł środowisku, ale również mocno obniżył koszty utylizacji odpadów: przemysłowych o 60%, a komunalnych o 30%.

Henkel Polska: 35% opakowań z odpadów

Patrząc z zewnątrz to banalny problem: maszyny sortujące odpady nie są w stanie prawidłowo posegregować opakowań w kolorze czarnym węgiel w nich zawarty zaburza pracę skanera sortującego.  Henkel wraz z firmą Ampacet rozwija nowe opakowania w tym kolorze, bezwęglowe, dzięki czemu segregacja jest już możliwa. Patrząc jednak na skalę produkcji tego giganta na rynku środków chemicznych, ta drobna innowacja umożliwi w skali Europy recykling setek tysięcy opakowań rocznie. Henkel również wyznaczył sobie cele dotyczące wskaźnika użycia odpadów plastikowych do produkcji nowych opakowań: do 2025 roku ma to być 35%, a już teraz w sklepach dostępne są kosmetyki, których butelki w 25% zostały wyprodukowane z tworzyw pozyskanych z recyklingu. Kolejnym przykładem działań prośrodowiskowych Henkla jest cel 100% opakowań zdatnych do recyklingu/ponownego użycia/kompostowania w roku 2025. Ten jednak można uznać już za typowy w naszym kraju: wiele firm obrało już taki cel.

Mniej opakowań? Polskie firmy jeszcze nie na tym etapie

Jeżeli chodzi o recykling opakowań, to idzie nam w Polsce całkiem dobrze, ale ograniczanie użycia opakowań to wciąż terra incognita dla większości polskich przedsiębiorców. Żywiec Zdrój jest jednym z nielicznych przykładów próby zmian w tym obszarze: ograniczono ilość plastiku zużywaną do produkcji pojedynczej butelki z wodą. Patrząc za granicę, znajdziemy dużo więcej tego typu przykładów, a firmy zrzeszają się, pomagając sobie nawzajem we wprowadzaniu zmian. Warto wspomnieć np. duńską organizację Miljøvenlig Pakning, zrzeszającą ponad tysiąc firm, które zobowiązały się ograniczyć użycie opakowań w procesie produkcyjnym i transporcie. Plastikowe skrzynki zamiast kartonowych pudeł, a w ostateczności użycie tych trwalszych, najwyższej jakości, zamiana folii bąbelkowej na trociny, ograniczenie użycia taśmy do pakowania, zmniejszenie do koniecznego minimum drukowanych dokumentów załączanych do dostaw to tylko niektóre z wdrażanych zmian. Poniżej kilka przykładów już z konkretnych firm biorących udział w projekcie Miljøvenlig Pakning:

  • Duża sieć supermarketów Coop ogranicza rozmiar pudełek w produktach marki własnej: np. zmniejszyła pudełka z tabletkami do zmywarek (to naprawdę godna pochwały decyzja, bo z marketingowego punktu widzenia zawsze lepiej sprzedaje się produkt w większym pudełku łudząc klienta, że jest on dopakowany do końca, gdy najczęściej zajmuje połowę, trzy czwarte opakowania). 
  • Arla zredukowała wielkość palet z jogurtami (mniejsze przestrzenie między jogurtami bardziej kompaktowe opakowanie). 
  • Sklep internetowy naturebaby.dk do wysyłki swoich produktów kilkukrotnie używa kartonowych pudeł od dostawców i wypełnia je trocinami. 

Lekki karton, problem wagi ciężkiej

W niedalekiej przyszłości może się jednak okazać, że z eko działań takich jak te podejmowane przez sklep naturebaby.dk, trzeba będzie zrezygnować. Dlaczego? Ostatni rok to wyraźny spadek zainteresowania skupem makulatury, w tym głównie kartonów; często nie przyjmą go już nawet za darmo. Jak zbadali dziennikarze portalu Money.pl, przyczyna leży w coraz mniejszej liczbie punktów recyklingu papieru. Na skutek wprowadzonego przez Chiny embarga na import papieru wiele z nich zbankrutowało główne źródło zbytu ich produktów po prostu wygasło. Kartonom na pewno nie pomaga, że są one najtrudniejszą do recyklingu frakcją i z tego względu mogą liczyć na najmniejsze zainteresowanie skupów. Najprawdopodobniej więc już niedługo zabraknie materiału do produkcji opakowań  z recyklingu. Firmy będą zmuszone kupować kartony produkowane wyłącznie z nowych materiałów a to już mało eko, dodatkowo stojąc w sprzeczności z celami recyklingu Unii Europejskiej (w 2030 roku 60% wytworzonych opakowań ma być poddanych recyklingowi). 

Reduce przed recycle to wciąż tylko marzenie

Analizując raporty Deloitte i organizacji Odpowiedzialny Biznes z których dane przytaczam w tym artykule, można pokusić się o tezę, że aktualizacja dyrektywy unijnej z 2018 roku wymusiła zmiany w polityce opakowaniowej wielu polskich firm. Przedsiębiorstwa produkcyjne stawiają na materiały pochodzące z recyklingu, i to jest super. To, co martwi, to brak przełożenia na ograniczanie samej liczby wytwarzanych opakowań. Na półkach sklepowych wciąż roi się od podwójnie lub nawet potrójnie pakowanych produktów (niechlubny prym wiodą tutaj kosmetyki: tubka, kartonowe pudełko, a na koniec jeszcze folia). Możliwe, że obecne niedomaganie rynku odzysku odpadów (w szczególności papieru) paradoksalnie wyjdzie nam na dobre. Nie mogąc osiągnąć zakładanych norm recyklingu odpadów, firmy będą musiały poszukać innej drogi ograniczenia samej liczby produkowanych odpadów.

Źródła:

  • Raport Deloitte,  „Zamknięty obieg – otwarte możliwości”
  • Raport „Odpowiedzialny Biznes 2018”
  • Raport “Danmark uden affald II. Strategi for affaldsforebyggelse”, https://www.ft.dk/
  • https://www.biznes.gov.pl/pl/firma/obowiazki-przedsiebiorcy/chce-wypelniac-obowiazki-srodowiskowe/proc_170-wpis-do-rejestru-bdo-podmioty-wprowadzajace-produkty-produkty-w-opakowaniach-i-gospodarujace-odpadami
  • https://www.money.pl/gospodarka/europa-tonie-pod-zwalami-makulatury-ktorej-nie-ma-kto-przerabiac-tektury-nawet-za-darmo-nie-przyjmiemy-6465864756086401a.htmlhttp://samorzad.pap.pl/depesze/redakcyjne.srodowisko/186536/Unijne-wymogi–MS-oczekuje–ze-gminy-w-2020-roku-osiagna-50-proc–poziom-recyklingu-odpadow
  • https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/gospodarka-obiegu-zamknietego-w-polsce-raport-deloitte/8mdzb8r?%3Futm_source=tw&utm_medium=social&utm_campaign=tw_bi
  • http://scienceinpoland.pap.pl/en/news/news%2C80307%2Cpoles-use-less-packaging-other-eu-countries-consumption-growing-says-report.html
Poprzedni artykuł

Norwegowie szaleją na punkcie gór. Chcecie wiedzieć dlaczego?

Następny artykuł

Infrastruktura miejska a OZE

Ostatnie z kategorii