Tych rozwiązań nie znajdziecie w Polsce: 6 nietypowych sposobów walki z marnowaniem żywności

/

Zmiany prawa sprzed kilku lat umożliwiły polskim piekarniom i właścicielom sklepów na bezpłatne oddawanie jedzenia na szczęście nie musimy już słuchać wiadomości takich, jak ta o piekarzu z Legnicy, który musiał zapłacić podatek za oddawanie instytucjom charytatywnym niesprzedanego pieczywa, co doprowadziło do bankructwa jego firmy. Z kolei od marca sklepy będą wyrzucały dużo mniej żywności niż do tej pory od tego miesiąca wchodzą w życie przepisy nakładające kary pieniężne za każdy kilogram produktów spożywczych lądujących w supermarketowych kontenerach na odpady.

Także wielu z nas, w swojej domowej kuchni, stara się ograniczać marnowanie żywności: planujemy posiłki na cały tydzień i idziemy do sklepu z przygotowaną listą, ograniczamy zakupy spontaniczne i chęć wypełnienia lodówki po brzegi „żeby nie zabrakło”, czytamy i poznajemy sposoby na przywrócenie świeżości i apetycznego wyglądu kilkudniowym produktom, szukamy przepisów, które pozwolą nam wykorzystać resztki. Do dopełnienia obrazu trzeba jeszcze wspomnieć o tych wszystkich, wspaniałych, oddolnych akcjach, które poruszyły już tysiące Polaków.  Choćby taka, jak inicjatywa motorniczego z Wrocławia, która przerodziła się w ogólnokrajowy, świetnie działający projekt (uliczne lodówki z darmowym jedzeniem). Nie można więc powiedzieć, że w Polsce w zakresie ograniczania marnowania jedzenia robi się niewiele.

Jednak wciąż sporą część tego, co kupimy, wciąż wyrzucamy do kosza: według szacunków w Polsce co roku marnuje się około 9 mln ton żywności. W przeliczeniu na statystycznego Polaka daje to 235 kg jedzenia rocznie, co plasuje nas na piątym miejscu w całej Europie. Nie jest to oczywiście tylko problem Polski, a coraz więcej krajów podejmuje inicjatywy ograniczające wyrzucanie jedzenia. Zebraliśmy dla Was kilka najciekawszych z nich, te, które stosowane są już za granicą, a których jeszcze nie znajdziecie w Polsce.

1. „Zazwyczaj dobre po” zamiast „Najlepiej spożyć przed”

Aplikacja To Good To Go, działająca od zeszłego roku również w Polsce (zamawianie po atrakcyjnej cenie jedzenia z restauracji, którego nie udało się sprzedać), ma w Danii dużą siłę przebicia. Kilka miesięcy temu udało się im tam dokonać czegoś niezwykłego: przekonali wiodące na rynku FMCG marki do zamiany formułki na swoich produktach z „najlepiej zużyć przed” na „zazwyczaj dobre po”. To drobna zmiana, ale w naszych głowach w ten prosty sposób otwiera furtkę dla jedzenia przeterminowanego. W projekcie bierze udział m.in. Arla, Carlsberg i Unilever.

2. Certyfikaty dla restauracji

REFOOD to certyfikat przyznawany firmom i instytucjom, które w aktywny sposób przeciwdziałają marnowaniu żywności. Restauracje, kawiarnie czy hotele umieszczają na swoich drzwiach, tuż obok “TripAdvisor Recommended” właśnie znaczek REFOOD, pokazując swój wkład w ochronę środowiska. Warunkiem otrzymania certyfikatu jest wdrożenie przynajmniej trzech inicjatyw takich, jak oferowanie mniejszych porcji jedzenia dla klientów, mrożenie resztek, wprowadzenie efektywniejszego systemu zarządzania zakupami czy codzienna kontrola dat ważności produktów i układanie menu na tej podstawie.

3. Współpraca sklepów z organizacjami pomocowymi. Cały rok

W Polsce od marca tego roku wchodzą w życie przepisy nakładające kary za każdy wyrzucony przez sklepy kilogram produktów spożywczych. Ustawa podaje również rozwiązanie, które powinny wprowadzić sklepy: nawiązanie współpracy z organizacjami pomocowymi. Czy to ma szansę się udać? Patrząc za granicę, na przykład na sklepy spożywcze Coop, widać, że cel jest jak najbardziej możliwy do osiągnięcia. W krajach skandynawskich ta sieć supermarketów współpracuje z bankami żywności, które regularnie odbierają od sklepu przeterminowaną/uszkodzoną żywność i dystrybuują do domów opieki i noclegowni dla bezdomnych.

4. Sklepy z wyłącznie przeterminowaną żywnością

WeFood to duńska sieć sklepów, która sprzedaje wyłącznie przeterminowane produkty spożywcze, jednak klientów w nich nie brakuje. Dzięki temu ruchowi stało się coś, co aż trudno mieści się w głowie: modnie jest urządzić imprezę, na której całe menu serwowane jest z przeterminowanej żywności. W sklepach pracują wolontariusze, a zebrane pieniądze zasilają konto Folkekirkens Nødhjælp. W 2018 sprzedano 173 tony przeterminowanej żywności, a pozyskane w ten sposób 1,2 mln koron duńskich (690 tysięcy złotych), zostało przeznaczone na pomoc w krajach afrykańskich. Nieźle jak na przeterminowaną żywność, prawda?

5. Doradca ds. marnowania żywności na telefon

W niektórych krajach Europy Zachodniej można skorzystać z darmowego doradztwa specjalisty ds. marnowania żywności. Usługę zapewniają i opłacają władze publiczne, a w jej ramach doradca układa indywidualny plan działania, dostosowany do możliwości i potrzeb danej placówki. Układa nowe, oparte o lepsze wykorzystywanie resztek menu.

6. Paczka dla psa 

Norwegowie wpadli na jeszcze jeden ciekawy pomysł: odpowiednik Too Good To Go dla… psów.  Organizacja pozarządowa StopMadSpilt nawiązuje współpracę z restauracjami, które oferują niesprzedane resztki jedzenia w formie paczek-niespodzianek dla czworonożnych pupili. Przesyłki dostarczane są raz w miesiącu bezpośrednio do domów.

Może ktoś z Was po przeczytaniu tych wszystkich inicjatyw zapyta: po co robić sobie tyle zachodu? Dlaczego właściwie wyrzucanie jedzenia do kosza to problem? Zarabiam, to moje pieniądze, jak chcę je marnować to moja sprawa. Za wywóz odpadów też płacę sam. A dzieci w Afryce? To, że nie wyrzucę kilku zwiędłych warzyw lub resztek z obiadu, nic im nie pomoże. Może i racja. Pieniądze twoje, dzieci w Afryce nie uratujesz (chociaż patrząc na inicjatywę nr 3, można zmienić zdanie w tym temacie). Ale na pewno możesz uratować naszą planetę. Jak? Produkcja żywności zużywa ogromne ilości wody, stosuje szkodliwe dla środowiska środki wzrostu roślin i substancje owadobójcze, emituje do atmosfery dużą ilość dwutlenku węgla. To wszystko razem ma naprawdę realny wpływ na stan przyrody w naszym kraju, na świecie oraz na tempo postępu zmian klimatycznych.

Źródła:

  • http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20190001680
  • https://aarhus.lokalavisen.dk/kultur/2019-02-17/-Madspild-Wefood-s%C3%A6lger-tonsvis-af-overskudsvarer-4126590.html
  • https://www.tv2lorry.dk/lorryland/nu-bliver-datomaerkningen-pa-en-lang-raekke-madvarer-aendret
  • https://www.tv2lorry.dk/koebenhavn/kaempe-succes-udvider-med-ny-butik-her-aabner-den-naeste-wefood
  • https://ansvarlighed.coop.dk/hjertesager/madspild/
  • https://www.refood.dk/dk/rfdk/genanvendelse/madspild/
  • http://www.stopmadspild.dk/
  • https://doggiebag.no/hvordan-fungerer-det
  • https://tvn24bis.pl/z-kraju,74/marnowanie-zywnosci-18-wrzesnia-wchodza-w-zycie-nowe-przepisy,970437.html
Poprzedni artykuł

"Gdzie mamy pomieścić te wszystkie rowery?" denerwują się mieszkańcy duńskich miast

Następny artykuł

Co nowego w recyklingu?

Ostatnie z kategorii